Czas leczy rany,
musisz poczekać, będzie lepiej, to wszystko jeszcze jest za wcześnie, ...
Naprawdę ... tymczasem Ela W pisze, że z jej doświadczenia to nieprawda. czas nie leczy ran. A jej doświadczenie to śmierć Leszka wiele lat temu, zmiana pracy, środowiska, wyjazd do Norwegii.
Rozmawiałem też z Anią K, dwa lata po śmierci Adama, nic nie ubyło z tęsknoty i żalu. Odkryłem z przerażeniem, że moja żałoba 3 miesiące "po" nie jest bardzo gdzie indziej niż ich 2 czy 10 lat po.
Nie chcę zostać w tym miejscu, wiem, że Ania też by nie chciała.
Moim zdaniem rany leczy świadome zajmowanie się nimi. Oczywiście ten proces potrzebuje też czasu.
Chyba jest szkodliwe takie pocieszanie, może, czasem nawet niechcący, zachęcić do czekania.
Czas niczego nie leczy. Gorzej, ból zamienia w żal, apatię, ucieczkę, zabiera radość życia, Długoterminowych skutków nawet nie chcę sobie wyobrażać.
Może należałoby zapytać, co to znaczy "leczyć rany". Czy to, że w miarę przesypiam noc, nie tracę wagi i jestem w stanie skoncentrować się w pracy to już jest to ...
Mam większe ambicje, a gdzie radość życia, energia, uśmiech, miłość.
Przeżyłem z Anią pięknych 30+7 lat, czasem trudnych, nigdy beznadziejnych, zawsze z miłością.
Ile było trudności, chorowania, trudnych spraw nie sposób wyliczać. My w tym wszystkim też dorastaliśmy i mieli swoje słabości, każde z nas przecież nie bez powodu chodziło reguralnie do spowiedzi. A jednak wszyscy którzy nas znali wiedzą ile miłości, czułości, radości, akceptacji, piekna było w nas i wokół nas.
I co, teraz wystarczy, że mam zgotowane, posprzątane, pracuję, w miarę śpię i dbam o zdrowie.
Ania świadoma zagrożenia, niecałe 2 doby przed śmiercią, z pogodą, wdzięcznością i radością mówiła:
"To było dobre i piękne życie"
Czas tu niczego nie załatwi.
Przeszłość za mną, dziękuję dobremu Bogu, że tyle w niej pięknych wspomnień.
Przyszłość przyjdzie ... jutro, dziś po południu, ...
W ręku mam TERAZ ... wstanę czy będę leżał.
Co znaczy wstać ... to już inne pytanie, ale będę próbował.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz