Potrzebowałem pojechać do pracy do Sącza na jeden dzień, pogoda super, zostawiam auto i motocyklem jadę unikając głównych dróg, bardziej przez góry i boczne drogi, super wyprawa, szybka ale bardzo dobra, złapię trochę wiatru we włosy.
Jechałem i z każdym kilometrem coś mi nie pasowało, obudziły się wspomnienia i emocje których nie spodziewałem się na szybkiej motocyklowej eskapadzie.
Beskid Niski i okolice, świat umownie i w uproszczeniu zamknięty pomiędzy drogą 28 w Polsce i drogą 77 na Słowacji. Dukla, Bardejów, Uście Gorlickie, Ropa, Gorlice, Jaśliska, Rymanów Zdrój, góra Chełm.
Domy - niektóre od zawsze, inne pamiętam jak rosły.
Wspomnienia, te jeszcze z maja 1986 roku, i te z ubiegłych wakacji, i wszystko pośrodku, wakacje w Rymanowie, Zielony Domek, Pustelnia na Puszczy u Jana, pstrąg w Sieniawie, Dzikie Wino w Jaśliskach, wymieniać mógłbym jeszcze długo ...
W Rymanowie staje na kawę, ale ulicą PCK nie mam odwagi podjechać na górę pod domek.
Serca zostawiłem tu tyle z Anią, że teraz gdy jej nie ma, nie wiem czy starczy jego resztek by żyć dalej.
Dlaczego zabierasz mnie w ten nasz wspólny świat. Bo przecież do jasnej cholery mogłem jechać A4-ką.
Czuję, że jakoś mam powiedzieć "do widzenia", przyjąć do wiadomości, że chwilę Cię nie będzie. Przypomina, mi się nasza rozmowa z 1 lutego tego roku, jakbyś jeszcze raz chciała powiedzieć "dziękuję" za wszystko co tutaj i w innych miejscach było nam dane, za życie dobre i piękne.
Dziś rano była ostatnia "gregorianka", nie mogłem być ani w Opactwie ani "zdalnie".
Agnieszka przysłała SMS-a, troszeczkę zaskoczona, że poprosiłem by podziękować na ostatniej Mszy. To nie ja, to Ty uczyłaś dziękować za najmniejsze nawet dobro, piękno, za wszystko .... to chyba bardziej od Ciebie.
Jeśli coś mam ocalić z naszego świata, to na pewno tę umiejętność wdzięczności, towarzyszącą jej uważność, życzliwość ...
Agnieszka przysłała SMS-a, troszeczkę zaskoczona, że poprosiłem by podziękować na ostatniej Mszy. To nie ja, to Ty uczyłaś dziękować za najmniejsze nawet dobro, piękno, za wszystko .... to chyba bardziej od Ciebie.
Jeśli coś mam ocalić z naszego świata, to na pewno tę umiejętność wdzięczności, towarzyszącą jej uważność, życzliwość ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz