Przekonuję się, że nośnikiem zapisującym wydarzenia w naszej pamięci są emocje.
Fakty niby mają swoje obiektywne miary i znaczenie, jednak co z nich zostaje w naszej pamięci zależy od emocji które im towarzyszą.
Czy stąd blisko już do wniosku, że to co w nas zostaje z historii życia zależy od tego jak bardzo kochaliśmy?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz