wtorek, 4 marca 2014

Post nie post

Wszyscy to mamy w sobie: Pytanie o nas samych: Kim do cholery jestem?

Czy to co dzisiaj robię,  myślę i decyduję to jest to co ma być,
czy też cel jest gdzieś dużo dalej a ja tylko utknąłem bo ni jak nie mam odwagi się ruszyć?

O ile stać mnie na uczciwe pytanie to sprawa jest oczywista, dokładnie czuję ten ogień pod żebrami:
to kim jestem to na pewno nie jest to kim mam być;
a jeśli tak to kim do cholery?
Można od tego pytania uciekać, żaden problem, 1500 gotowych sposobów.

Można też wstać i szukać odpowiedzi:  bo nie może być że nie rozumiem samego siebie.
Jesteś gotów poświęcić czas i energię żeby znaleźć odpowiedź?
Generalnie masz wszystko gdzieś,  liczy się tylko znalezienie odpowiedzi; 
Mam dobrą wiadomość;  dobry czas na takie szukanie, jutro się zaczyna:
Wielki Post.

Zawsze mnie to  ciekawiło; po co On tam polazł?
Bo przecież nie po to żeby schudnąć.
Pewnie też nie po to żeby sobie pogadać z szatanem,  no nie, kto to dla niego był szatan, żeby z nim gadać, daj spokój.
Pewnie też nie po to żeby dać przykład,  nie po to tyle potem uczył o obfitości i radości żeby zaczynać od: "ale bez jedzenia!"

Tak to widzę:
Od 30 lat rosło w Nim pytanie: kim ja jestem? kim ja jestem? kim?
I trzeba przyznać że miał nie lada dylemat do rozwiązania: cały był człowiekiem,  a  coś mu mówiło: jesteś Bogiem.
Tak sobie myślę że pewnego dnia już nie mógł,  poszedł na pustynię, siadł na kamieniu i stwierdził: albo tu zdechnę albo zrozumiem. Był na tyle bystry, żeby wiedzieć, że odpowiedź na pytanie o Niego może być tylko w nim, nigdzie dookoła.
Chwilę mu zajęło, ale w końcu zrozumiał. 
Podjął decyzję i poszedł oznajmić całemu światu co postanowił.

Masz w sobie taką determinację by szukać odpowiedzi na ważne pytania?
Jeżeli tak to jest dobry czas, jutro zaczyna się Wielki Post.
Zapomnij całą tą gatkę o umartwieniu, dobrych postanowieniach, słodyczach, alkoholu, wstawaniu o 6:00, zdrowym jedzeniu, regularnym coś-tam, etc, etc.

Jakie jest w tobie pytanie? 
i co jesteś w stanie zrobić żeby znaleźć odpowiedź?

PS.
A jeszcze kuszenie,  no oczywiście,
jak tylko coś zrozumiesz i postanowisz zaraz pojawi się jakiś głupi z tekstem: no tak, w zasadzie masz rację, ALE ...
Nie słuchaj tego ALE;  
rób co postanowiło twoje serce.

jest na to dobry czas, jutro zaczyna się Wielki Post.

Brak komentarzy: