Tydzień temu, w piątkowy wieczór 8 marca wyruszaliśmy w pierwszą Podkarpacką Ekstremalną Drogę Krzyżową; opuszczając gościnne mury Jarosławskiego Opactwa by przez następne 10-13 godzin pokonywać noc, zmęczenie, błoto i kilometry Pogórza Przemyskiego by w końcu stanąć u stóp Archikatedry Przemyskiej. Większość doszła, wielu składa świadectwo. Są tacy co już dzisiaj wyruszają na drogi EDK, tym razem w małej grupie, samotnie, w śniegu.
Dziś przeglądając prasę, w związku z wyborem kardynała Bergoglio na papieża Franciszka, znalazłem kilka cytatów:
„Kościół pobudowany jest na misji i dlatego powinien być ciągle w misyjnej drodze. Trzeba wyjść zza murów i iść z misją na peryferie. Trzeba unikać duchowej choroby Kościoła, która sprawia, że Kościół staje się punktem odniesienia dla samego siebie. To prawda, że kiedy wychodzimy na ulicę, może się nam przydarzyć wypadek. Ale ja wolę Kościół, który uległ wypadkowi na ulicy, niż Kościół zamknięty w sobie". - kard. Bergoglio
z artykułu "Papież niespodzianka"
„Nasze życie jest wędrówką. Nie jest dobrze zatrzymywać się w drodze. Trzeba więc zawsze iść do przodu, iść w świetle Pana...
Ale jeśli idziemy bez krzyża, jeśli budujemy bez Krzyża, nie mamy nic wspólnego z uczniami Chrystusa ...
Tylko niosąc Krzyż zbudujemy Kościół." - Papież Franciszek,
z artykułu: Papież: Tylko niosąc Krzyż zbudujemy Kościół
Może to zabrzmi trochę ..., ale takie mam odczucie:
Dziś gdy wczytuję się w te słowa, odnajdując w nim radykalizm misyjny św Franciszka Ksawerego i prostotę św Franciszka z Asyżu;
Myślę, że EDK jest w nurcie tego do czego wzywa Kościół Duch Święty przez taką a nie inną decyzję kardynałów.
„Kościół pobudowany jest na misji i dlatego powinien być ciągle w misyjnej drodze. Trzeba wyjść zza murów i iść z misją na peryferie. Trzeba unikać duchowej choroby Kościoła, która sprawia, że Kościół staje się punktem odniesienia dla samego siebie. To prawda, że kiedy wychodzimy na ulicę, może się nam przydarzyć wypadek. Ale ja wolę Kościół, który uległ wypadkowi na ulicy, niż Kościół zamknięty w sobie". - kard. Bergoglio
z artykułu "Papież niespodzianka"
„Nasze życie jest wędrówką. Nie jest dobrze zatrzymywać się w drodze. Trzeba więc zawsze iść do przodu, iść w świetle Pana...
Ale jeśli idziemy bez krzyża, jeśli budujemy bez Krzyża, nie mamy nic wspólnego z uczniami Chrystusa ...
Tylko niosąc Krzyż zbudujemy Kościół." - Papież Franciszek,
z artykułu: Papież: Tylko niosąc Krzyż zbudujemy Kościół
Może to zabrzmi trochę ..., ale takie mam odczucie:
Dziś gdy wczytuję się w te słowa, odnajdując w nim radykalizm misyjny św Franciszka Ksawerego i prostotę św Franciszka z Asyżu;
Myślę, że EDK jest w nurcie tego do czego wzywa Kościół Duch Święty przez taką a nie inną decyzję kardynałów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz