wtorek, 9 listopada 2010

Całkiem tanio

Vagabundos: spowiedź, czyli jak przeżyć za dolara dziennie

W Indiach ponad 270 milionów ludzi żyje poniżej progu ubóstwa, czyli za mniej niż pół dolara dziennie. Ci opisani powyżej są szczęściarzami, bo mają pracę i zarabiają przynajmniej 100 rupii dziennie (6,5 zł). Często pozwala im to utrzymać całe kilkuosobowe rodziny, bo są ich jedynymi żywicielami.

Podobnie jak w Nepalu, także w Indiach wszystkie szkoły, włącznie z podstawówkami są płatne. Posłanie sześcio-, siedmiolatka do najtańszej państwowej podstawówki kosztuje ok. 100-300 rupii miesięcznie (6,5 – 20 zł). Jednak poziom nauczania w szkołach państwowych jest tak niski, a dzieci nikt nie kontroluje, że i tak, o ile przychodzą do państwowej szkoły, to niemal niczego się tam nie uczą.

Z kolei za posłanie dziecka do szkoły prywatnej trzeba zapłacić już 2000 – 5000 rupii miesięcznie (130 – 325 zł), w zależności od prestiżu placówki. Do tego dochodzi jeszcze koszt mundurków i podręczników.

Dzieci, które w ogóle nie chodzą do szkoły, w Indiach jest ponad 70 mln. W całym kraju aż 1/3 mężczyzn i niemal połowa kobiet nie umie czytać ani pisać (ponad 400 mln ludzi).

Brak komentarzy: