W sytuacji, w której dziś się znaleźliśmy, trzeba umieć rozróżnić dwa pojęcia – pojęcie zła i nieszczęścia. Powódź jest nieszczęściem. Nieszczęścia nie są zawinione przez człowieka; są one następstwem nieznajomości praw przyrody, a także słabości człowieka wobec przyrody. Natomiast zło jest czymś jakościowo innym – ono powstaje w człowieku, wyłania się z człowieka jako jego dzieło. O złu mówimy wtedy, kiedy „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.
...
Bo nieszczęście, kiedy przychodzi, może w człowieku wyzwolić zło albo dobro.
Ks. Józef Tischner
lipiec 1997 r.
Klęska powodzi: pytanie o sens
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz