Widząc moją skłonność do entuzjazmu, powtarzał mi uporczywie nie jeden raz: „Jesteś matematykiem, grzeszysz, zapominając słów Kartezjusza: wszystko podawać w wątpliwość! Wszystko podawać w wątpliwość!” Jak to – „wszystko”? No tak, wszystko! Wydawało mi się, że podałem już dosyć, że tego starczy.
Aleksander Solzenicyn - Archipelag Gułag
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz