poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Jak przegrzewa się mózg, czyli Homo sapiens na zakręcie

Jak przegrzewa się mózg, czyli Homo sapiens na zakręcie

Przyswajanie prostych informacji nie jest problemem. Problemem jest ich selekcja i przetwarzanie.

Bo mózg stara się zneutralizować stres wywołany przebodźcowaniem. Co więc robi? Przechodzi w tryb awaryjny i skraca obieg informacji. Odłącza młodszy ewolucyjnie płat przedczołowy, który odpowiada za empatię, altruizm i tolerancję, a dopuszcza do głosu starsze struktury odpowiedzialne za pierwotne reakcje. W efekcie obojętniejmy na wszystko, co nie dotyczy nas osobiście. Można więc powiedzieć, że nadmiar informacji uwstecznia nas jako ludzi.

Sprawne przyswajanie, słabe przetwarzanie. Innymi słowy dzieci szybko zdobywają wiedzę, ale nie umieją czynić z niej użytku. Ponieważ zapamiętują fakty bezrefleksyjnie, mają problem, gdy trzeba ocenić ich wagę, znaleźć wspólny mianownik czy wskazać związki przyczynowo-skutkowe. Widać to na egzaminach. Kiedy jest test wyboru - nie ma problemu. Ale gdy są pytania otwarte - noty pikują. Dobitnie pokazały to ostatnie testy gimnazjalne, których wyniki jedna z nauczycielek określiła jako "masakryczne". Egzaminatorzy podkreślali brak zdolności samodzielnego myślenia, zastosowania teorii w praktyce i wtórny analfabetyzm.

Kiedyś wydawało się, że jak damy dziecku komputer - wychowamy geniusza. Nic z tego. Poza inteligencją wzrokową nie notujemy żadnych korzyści, a niektórzy mówią wręcz o 10-punktowym spadku IQ u tzw. heavy userów, którzy najchętniej tkwiliby przed ekranem bez przerwy.

Czego, prócz czasu, pozbawia nas komputer?
- Naturalnych kontaktów z ludźmi. Pierwszych kilkanaście lat życia to czas na naukę kardynalnej umiejętności - odczytywania cudzych nastrojów i emocji. Po spojrzeniu, grymasie twarzy, tonie głosu. Nasz mózg jest mózgiem społecznym - całe jego partie służą relacjom z otoczeniem.

Już u naszych dzieci widać, jak silne piętno wywiera przedawkowanie bodźców i komputera. W zasadzie ich umysły są odbiciem panującego w sieci chaosu: i tu, i tu jest pełno informacji, ale to raczej impresje i definicje niż pogłębione analizy.

Brak komentarzy: